Ja tu tylko podałam temat i nie chcę ograniczać pola interpretacji!!!
A odnośnie tej wypowiedzi, którą tak lakonicznie skonstatowałeś mam zdanie odmienne od twojego... Widzę tu wręcz ultra automatyczność ,osiągniętą za pomocą tendencyjności przedstawienia, spójrz chociażby na efekty "malarskie" uzyskane poprzez fotoszope---bezmyślne/przypadkowe/zmultiplikowane ....i więcej mi nie trzeba!!!!choć można by było strzelić na ten temat o wiele więcej, ale nie zamierzam całego wieczoru poświęcać na elaborat w tej sprawie.
________ to tak..., tamto nie... Ktoś się nieźle napracował żeby to było automatyczne... Tak myślę... Musielibyśmy ustalić definicję automatyczności... Ale chyba faktycznie, szkoda na to czasu... Pozdrawiam...
a odnośnie "napracowania" się żeby to było automatyczne ,to kiedy ktoś dziubdzia (przepraszam) cieńkopisem miliony kreseczek i z tego nagle wyłania się jakiś osobliwy świat...nie wiem czy znasz to z autopsji...ale mimo precyzyjnego-klarownego efektu, treść tego co powstało jest często przypadkowa
komputer to tylko narzędzie (a raczej maszyna, która umożliwia korzystanie z narzędzi, jakimi są programy) i to od użytkownika zależy jak je wykorzysta! Jeśli skazany jesteś na brak przypadku, to przyjmij moje wyrazy współczucia :)
Właśnie przez te narzędzia jesteśmy ograniczeni (w wypadku komputerów to już "ultra" ograniczenie). To tak jak jazda samochodem po autostradzie, w niczym nie przypomina jazdy po otwartym terenie... Jeśli nie rozumiesz tych ograniczeń to przyjmij moje wyrazy współczucia... :)
:) a zatem przyjmijmy wyrazy współczucia... i tak jestem zdania, że tylko umysł jest naszym rzeczywistym ograniczeniem ...a taki net art np. ...nie ma racji bytu-bo medium jego jest ograniczone...nie/ za tym jednak stoją ludzie!
W "otwartym terenie" też są ograniczenia/ tylko innego rodzaju (instynkt samozachowawczy, moralność, dopuszczalność błędów i ich konsekwencje ...) bla, bla, bla :) ciekawa dyskusja się wywiązała _______swoją drogą...
Wolność to często tylko polityczny slogan, w absolutnej postaci nie istnieje "(instynkt samozachowawczy, moralność, dopuszczalność błędów i ich konsekwencje ...) bla, bla, bla" To duży problem, nie tylko dla artystów... Tak,dyskusja jest ciekawa... Szkoda, że tylko między nami... ;) Pozdrawiam... :)
niestety relatywizm jest zmorą wszystkich wolnomyślicieli...świadomość wielości wzbogaca,ale nie ułatwia... _________ jeśli ktoś wysłał taką wersję rysunku automatycznego, to przyjmijmy to za pracę poszerzającą dotychczasową jego definicję. :) jeśli uda mi się jeszcze bardziej ją poszerzyć to z pewnością się pochwalę i zamieszczę posta :p A może drogi rozmówco, jeśli nie plastyczysz, to może byś przysłał coś na wzór pisma automatycznego, albo chociażby w jakimś sensie automatycznego doboru słów, generując zaskakujące (post-)treści :)
Koszalin 23-29.06.08 wystawa zbiorowa artystów z poznańskiej ASP kurator: Ryszard Ziarkiewicz galeria znajduje się w piwnicy Miejskiej Biblioteki Publicznej SERDECZNIE ZAPRASZAM! (dokumentację oczywiście zamieszczę niezwłocznie)
Zaproszenie!
We Wtorek, 13 maja 2008 o g.18.00 w Galerii [ON] ul Fredry 7 (wejście od ul. Kościuszki) 61-701 Poznań, Poland, EU wernisaż wystawy studentów poznańskiej ASP: "Automaty" wystawa potrwa do 15.05.08
Kontakt:
efekty przysyłać proszę na adres pocztowy; (mail to me on adress): martyna mikita /Polska/Gdynia 81540/Al. Zwycięstwa 236/1 lub na e-mail: martyna_mikita@wp.pl
15 komentarze:
Nie wierzę, że coś tutaj powstało automatycznie... Proszę o wyjaśnienia! :)
musisz napisać po brazylijsku..... :)
Hmmm....., a jaką Ty Martyno masz na ten temat opinię?
Ja tu tylko podałam temat i nie chcę ograniczać pola interpretacji!!!
A odnośnie tej wypowiedzi, którą tak lakonicznie skonstatowałeś mam zdanie odmienne od twojego... Widzę tu wręcz ultra automatyczność ,osiągniętą za pomocą tendencyjności przedstawienia, spójrz chociażby na efekty "malarskie" uzyskane poprzez fotoszope---bezmyślne/przypadkowe/zmultiplikowane
....i więcej mi nie trzeba!!!!choć można by było strzelić na ten temat o wiele więcej, ale nie zamierzam całego wieczoru poświęcać na elaborat w tej sprawie.
rysunek to nie tylko ołówek na papierze ...
jednoznacznie ______ to jest rysunek automatyczny, drogi "anonimowy".... :)
________ to tak..., tamto nie... Ktoś się nieźle napracował żeby to było automatyczne... Tak myślę... Musielibyśmy ustalić definicję automatyczności...
Ale chyba faktycznie, szkoda na to czasu...
Pozdrawiam...
nie sądzę żeby te efekty były zamierzone..sama pracuję na fotoszopie ...pozdrawiam...
a odnośnie "napracowania" się żeby to było automatyczne ,to kiedy ktoś dziubdzia (przepraszam) cieńkopisem miliony kreseczek i z tego nagle wyłania się jakiś osobliwy świat...nie wiem czy znasz to z autopsji...ale mimo precyzyjnego-klarownego efektu, treść tego co powstało jest często przypadkowa
oj... grząsko się robi... myślę, że jak pracujemy na komputerze, a to znam z autopsji, skazani jesteśmy na brak przypadku... :)
komputer to tylko narzędzie (a raczej maszyna, która umożliwia korzystanie z narzędzi, jakimi są programy) i to od użytkownika zależy jak je wykorzysta!
Jeśli skazany jesteś na brak przypadku, to przyjmij moje wyrazy współczucia :)
Właśnie przez te narzędzia jesteśmy ograniczeni (w wypadku komputerów to już "ultra" ograniczenie). To tak jak jazda samochodem po autostradzie, w niczym nie przypomina jazdy po otwartym terenie...
Jeśli nie rozumiesz tych ograniczeń to przyjmij moje wyrazy współczucia... :)
:) a zatem przyjmijmy wyrazy współczucia...
i tak jestem zdania, że tylko umysł jest naszym rzeczywistym ograniczeniem
...a taki net art np. ...nie ma racji bytu-bo medium jego jest ograniczone...nie/ za tym jednak stoją ludzie!
W "otwartym terenie" też są ograniczenia/ tylko innego rodzaju (instynkt samozachowawczy, moralność, dopuszczalność błędów i ich konsekwencje ...) bla, bla, bla
:) ciekawa dyskusja się wywiązała _______swoją drogą...
Wolność to często tylko polityczny slogan, w absolutnej postaci nie istnieje "(instynkt samozachowawczy, moralność, dopuszczalność błędów i ich konsekwencje ...) bla, bla, bla" To duży problem, nie tylko dla artystów...
Tak,dyskusja jest ciekawa...
Szkoda, że tylko między nami... ;)
Pozdrawiam... :)
niestety relatywizm jest zmorą wszystkich wolnomyślicieli...świadomość wielości wzbogaca,ale nie ułatwia...
_________ jeśli ktoś wysłał taką wersję rysunku automatycznego, to przyjmijmy to za pracę poszerzającą dotychczasową jego definicję. :)
jeśli uda mi się jeszcze bardziej ją poszerzyć to z pewnością się pochwalę i zamieszczę posta :p
A może drogi rozmówco, jeśli nie plastyczysz, to może byś przysłał coś na wzór pisma automatycznego, albo chociażby w jakimś sensie automatycznego doboru słów, generując zaskakujące (post-)treści :)
Prześlij komentarz